książki, ulubione

Sześć książek, które warto zekranizować

Istnieje mnóstwo ekranizacji książek, od klasyków po nowości. Jest mnóstwo powieści, które należałoby zaadaptować drugi raz, bo za pierwszym się nie udało. Są też książki zasługujące na uwagę, ale jednak nietknięte przez filmowców. W poniższym zestawieniu zawarłam sześć takich tytułów; co ciekawe, do części z nich jakieś studio wykupiło już prawa, tylko o adaptacji nikt nie wspomina. Sporo tutaj staroci, niewiele nowości. Nikogo to raczej nie zdziwi, ale na wszelki wypadek wolę… Czytaj dalej Sześć książek, które warto zekranizować

seriale, ulubione

„Sherlock” – recenzja czwartego sezonu: sprawa zaginionej fabuły

Tekst zawiera spoilery. Sherlock to jeden z najgłośniejszych seriali ostatnich lat. Rzadko można to powiedzieć o produkcji, która emituje trzy odcinki średnio co dwa lata, a jeszcze rzadziej można to powiedzieć o produkcji brytyjskiej. Tymczasem Sherlock zdobył sobie niezwykłą popularność, wydatnie wspomógł kariery Benedicta Cumberbatcha oraz Martina Freemana… I to właśnie ta popularność przyczyniła się zarazem do gigantycznej porażki serialu w tym roku. Trzy odcinki czwartego sezonu… Czytaj dalej „Sherlock” – recenzja czwartego sezonu: sprawa zaginionej fabuły

porady językowe, ulubione

Jak prawidłowo stosować cudzysłów?

Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że dziewięćdziesiąt pięć procent społeczeństwa nadużywa cudzysłowu, choć reguły interpunkcyjne z nim związane są akurat jednymi z prostszych w języku polskim. Oto krótki przewodnik po cudzysłowach, zastosowaniach i popularnych błędach. Zacznijmy od tego, że piszemy rzeczy w cudzysłowie, a nie w cudzysłowiu. W jednym z poprzednich tekstów omawiałam już ten błąd, cytując pewnego prowadzącego: „Możemy mieć coś w dupie, ale nie w dupiu, dlatego piszemy »w cudzysłowie«, a nie »w cudzysłowiu«”. Warto… Czytaj dalej Jak prawidłowo stosować cudzysłów?

porady językowe, ulubione

20 popularnych błędów językowych – po prostu tego nie rób

Obrzydliwym truizmem byłoby napisać, że każdy popełnia błędy. Taka prawda – wpadki zdarzają się wszystkim. Wbrew pozorom także redaktorom i korektorom, po których też trzeba często poprawiać – ja sama co jakiś czas proszę koleżankę po fachu, by przejrzała moje teksty (zwłaszcza te pisane na fali weny i natchnienia, bo to zazwyczaj pole minowe najeżone błędami). Są błędy, na które część społeczeństwa już się wyczuliła –… Czytaj dalej 20 popularnych błędów językowych – po prostu tego nie rób

filmy, ulubione

Kobiety, które zmieniły kino – pionierki filmu, o których warto wiedzieć

Niektóre wynalazki lub chwyty stosowane w filmie są dzisiaj dla nas oczywiste. Nikt nie zastanawia się nad mikrofonem na tyczce, kadrem podzielonym na części czy słowem „fabuła” albo „animacja”. Tymczasem takie zabiegi wymyśliły na początku XX wieku… kobiety. Historia potraktowała je trochę po macoszemu – dziś mało kto je kojarzy, chociaż dla kinematografii zrobiły naprawdę sporo. W poniższym zestawieniu omawiam zasługi kobiet pracujących w branży filmowej… Czytaj dalej Kobiety, które zmieniły kino – pionierki filmu, o których warto wiedzieć

korekta, ulubione

Dlaczego korekta to ciężka praca, której nikomu nie życzę?

Wiele osób uważa, że korekta to tylko jakieś tam czytanie tekstów, poprawienie paru przecinków i wystarczy. Część zdaje sobie sprawę, że to może być męcząca praca, ale mało kto wie, jak bardzo. Tymczasem to naprawdę wykańczająca robota – korektor musi pilnować drobiazgów, o których normalny człowiek przy czytaniu książki albo recenzji w ogóle nie myśli. Przygotowałam fragment tekstu, na którym pokażę wam, o ilu rzeczach trzeba pamiętać, robiąc korektę. Od razu uprzedzam,… Czytaj dalej Dlaczego korekta to ciężka praca, której nikomu nie życzę?

porady językowe, ulubione

Jak pisać e-maile do prowadzących – kilka przydatnych wskazówek

Są osoby, które potrafią pisać e-maile do prowadzących w parę minut. I to takie rzeczywiście formalne, bez błędów, krótkie i rzeczowe. Piszą, czytają, ewentualnie coś poprawiają, wysyłają, a potem zajmują się czymś innym. Nigdy nie należałam do takich osób. Zawsze starannie cyzelowałam każde słowo, przeredagowywałam po pięć razy wszystkie zdania, jeśli tylko cokolwiek wydawało mi się źle napisane. Potrafiłam spędzić półtorej godziny nad czterozdaniowym e-mailem, zastanawiając się… Czytaj dalej Jak pisać e-maile do prowadzących – kilka przydatnych wskazówek

książki, ulubione

Pięć książek, które ktoś powinien zekranizować jeszcze raz

Jako mól książkowy i umiarkowana fanka filmu mam zazwyczaj ambiwalentne odczucia, kiedy ktoś zaczyna mówić o adaptowaniu jakiegoś dzieła literackiego. Mówi się, że są teksty, których nie da się zekranizować, ale reżyserzy ostatnimi czasy lubią brać je na warsztat (najświeższym przykładem jest chyba High-Rise – zrealizowane na podstawie Wieżowca J. G. Ballarda). A co z książkami, które przeniesiono na ekran, ale człowieka na samą myśl o poziomie tej adaptacji przeszywa… Czytaj dalej Pięć książek, które ktoś powinien zekranizować jeszcze raz

książki, ulubione

„Harry Potter i przeklęte dziecko” – recenzja ósmej części sagi o Harrym Potterze

Chociaż nazwisko J. K. Rowling widnieje na okładce Harry’ego Pottera i przeklętego dziecka, a autorka potwierdziła, że akceptuje tę opowieść jako kanon swojej sagi, ta książka ma bardzo niewiele wspólnego z Harrym Potterem, jakiego znacie. Od pierwszych stron widać, że tylko patronowała przedsięwzięciu, ale nie ingerowała ani w fabułę, ani w styl, ani w postacie. Prawdopodobnie nie poprawiła ani jednego przecinka w tekście. Ale może po kolei. Harry Potter i przeklęte dziecko to scenariusz… Czytaj dalej „Harry Potter i przeklęte dziecko” – recenzja ósmej części sagi o Harrym Potterze

książki, ulubione

Książka a film – „Niekończąca się historia”

Powiem wprost – gorszej ekranizacji nigdy nie widziałam. Większość z was prawdopodobnie lubi Niekończącą się opowieść (książka Michaela Endego nosi tytuł Nie kończąca się historia, nowsze wydania dodatkowo przyjmują obowiązującą teraz pisownię łączną „nie” z imiesłowami) z czystego sentymentu do filmu z dzieciństwa. Ja jednak nie potrafię obronić tego dzieła ani jako ekranizacji genialnej powieści Endego, ani jako wolnostojącego filmu. Podobnego zdania był… Czytaj dalej Książka a film – „Niekończąca się historia”