seriale

„Hotel Zacisze” – recenzja kultowej komedii brytyjskiej

Rok 2016 bezlitośnie odebrał nam wyjątkowo dużo artystów, w tym także ludzi związanych mniej lub bardziej z filmem. Bowie, Wajda, Rickman, Yelchin… Zmarł także Ron Glass znany głównie z Firefly, a pod koniec listopada ujawniono, że niedawno odszedł w wieku osiemdziesięciu sześciu lat Andrew Sachs, kojarzony głównie z roli Manuela w Hotelu Zacisze. Chociaż później jeszcze dużo pracował, występując między innymi w popularnej brytyjskiej operze… Czytaj dalej „Hotel Zacisze” – recenzja kultowej komedii brytyjskiej

książki

Osiem książek, do których mam irracjonalny sentyment

Wydawało mi się, że takie zestawienie nie sprawi mi większego kłopotu. Przeczytałam sporo książek, co za sztuka wybrać te, które lubię, mimo że nie były może najlepszą literaturą? Okazuje się, że całkiem spora, bo ostatnio wciąż czytam mniej niż kiedyś, a w dodatku teraz raczej wracam do już znanych tytułów, bo zdążyłam sporo zapomnieć. A z tego, co ostatnio czytałam, większość mi się albo kategorycznie nie podobała, albo była… Czytaj dalej Osiem książek, do których mam irracjonalny sentyment

filmy

„Ostatnia rodzina” – recenzja filmu o Beksińskich

Jeśli ktoś nie wie, o czym jest Ostatnia rodzina, najprościej wytłumaczyć to, mówiąc „o Beksińskich”. I właściwie lepiej się tego nie da zrobić – to nie historia o Zdzisławie Beksińskim, malarzu, i Tomaszu Beksińskim, dziennikarzu, tylko o Zdzisławie Beksińskim, mężu i ojcu, Tomaszu Beksińskim, synu, i Zofii Beksińskiej, żonie i matce. Owszem, o twórczości artystów się mówi, ale raczej mimochodem – w centrum uwagi są charaktery członków rodziny, a nie ich osiągnięcia. Ostatnia… Czytaj dalej „Ostatnia rodzina” – recenzja filmu o Beksińskich

seriale

„Castle” – recenzja serialu

Kiedy dziewięć lat temu zaczynałam przygodę z serialami, nie trzeba było wiele, żebym przywiązała się do jakiejś produkcji. Wystarczyli dobry aktor, ciekawa postać albo intrygująca fabuła. Mentalistę lubię za czarującego Simona Bakera; przez Dawno, dawno temu przebrnęłam tylko dlatego, że Lana Parrilla i Robert Carlyle to najlepszy duet aktorski, jaki kiedykolwiek widziałam w serialu; House’a obejrzałam wyłącznie dla charyzmy Hugh Lauriego. Castle również miał swoje wady… Czytaj dalej „Castle” – recenzja serialu

książki

Pięć najlepszych książek Joanny Chmielewskiej

Dziś mija pięć lat od śmierci Joanny Chmielewskiej. Chociaż jej nowsza proza już mi nie odpowiada, wciąż mam spory sentyment do jej starszych książek. Wracam do nich często, bo są pełne humoru, zróżnicowanych postaci i języka, a do tego wciąż bawią mnie tak samo, jak dziesięć czy piętnaście lat temu, gdy czytałam je pierwszy raz. Zdarzało mi się przeprowadzać rozmowy ze znajomymi, którzy przyznawali, że czytali jakieś książki… Czytaj dalej Pięć najlepszych książek Joanny Chmielewskiej

seriale

„Dobre miejsce” – recenzja inteligentnej komedii amerykańskiej (!)

„Inteligentna amerykańska komedia” to w mojej głowie oksymoron. Widziałam Przyjaciół, Jak poznałem waszą matkę, Teorię wielkiego podrywu, trochę Jess i chłopaków – w sumie odpracowałam większość ostatnich głośnych, popularnych seriali komediowych (i parę filmów). Żaden mnie nie porwał, choć prawie wszystkie obejrzałam od początku do końca, żeby mieć czyste sumienie. Nieszczególnie mnie bawiły: jeden, może dwa dobre odcinki i z pięć udanych żartów na wielosezonowe, rzekomo śmieszne seriale to niezbyt… Czytaj dalej „Dobre miejsce” – recenzja inteligentnej komedii amerykańskiej (!)

książki, ulubione

Sześć książek, które warto zekranizować

Istnieje mnóstwo ekranizacji książek, od klasyków po nowości. Jest mnóstwo powieści, które należałoby zaadaptować drugi raz, bo za pierwszym się nie udało. Są też książki zasługujące na uwagę, ale jednak nietknięte przez filmowców. W poniższym zestawieniu zawarłam sześć takich tytułów; co ciekawe, do części z nich jakieś studio wykupiło już prawa, tylko o adaptacji nikt nie wspomina. Sporo tutaj staroci, niewiele nowości. Nikogo to raczej nie zdziwi, ale na wszelki wypadek wolę… Czytaj dalej Sześć książek, które warto zekranizować

seriale

„Westworld” – recenzja drugiego sezonu

Rok temu, kiedy zaczynała się emisja Westworld, do serialu przyciągnęły mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich było nazwisko Michaela Crichtona – mojego ukochanego pisarza, i zarazem scenarzysty i reżysera Świata Dzikiego Zachodu z 1973 roku. Drugą z nich było nazwisko Jonathana Nolana – człowieka, który był odpowiedzialny za jeden z najlepszych seriali XXI wieku (tak, tak), czyli Wybranych/Impersonalnych (Person of Interest). To wystarczyło, żeby mnie zainteresować, choć nie zamierzam… Czytaj dalej „Westworld” – recenzja drugiego sezonu

seriale

Osiem ciekawych przyjaźni serialowych postaci

W wielu serialach, jeśli nie w prawie każdym, pojawia się wątek romantyczny. Ktoś się zawsze musi komuś podobać, ktoś się musi w kimś kochać – bo producentom najwyraźniej wydaje się, że inaczej zainteresowanie będzie zerowe. Tymczasem niejednokrotnie ciekawsze są przyjaźnie, a scenarzyści i tak traktują je po macoszemu. Bohaterowie lubią powtarzać, że ta czy tamta postać to ich przyjaciel, ale scen, które by to udowodniły, jest jak na lekarstwo. Żeby jeszcze… Czytaj dalej Osiem ciekawych przyjaźni serialowych postaci

książki

„Czarny hrabia” – recenzja biografii Aleksandra Dumasa

Nie ukrywam, że od dawna mam lekkiego hopla na tle książek Aleksandra Dumasa. Zawdzięczam go koleżance, która w prezencie na dziewiąte (!) urodziny sprezentowała mi Trzech muszkieterów. Dzięki temu nie zawahałam się ani chwili, kiedy kilka lat później w bibliotece szkolnej wpadł mi w oko Hrabia Monte Christo. Oba te dzieła znacząco wpłynęły na mój gust – oraz, nie ma co ukrywać, na moją reputację wśród znajomych, bo na pytanie… Czytaj dalej „Czarny hrabia” – recenzja biografii Aleksandra Dumasa