Książka a film – „Niekończąca się historia”

Książka a film – „Niekończąca się historia”

Powiem wprost – gorszej ekranizacji nigdy nie widziałam.

Większość z was prawdopodobnie lubi Niekończącą się opowieść (książka Michaela Endego nosi tytuł Nie kończąca się historia, nowsze wydania dodatkowo przyjmują obowiązującą teraz pisownię łączną „nie” z imiesłowami) z czystego sentymentu do filmu z dzieciństwa. Ja jednak nie potrafię obronić tego dzieła ani jako ekranizacji genialnej powieści Endego, ani jako wolnostojącego filmu.

(więcej…)