„Dollhouse” – recenzja serialu Jossa Whedona

Joss Whedon ma świetny pomysł na serial. Stacja Fox jest zainteresowana. Rozpoczyna się produkcja. Stacja Fox jest niezadowolona. Joss Whedon idzie na kompromisy. Stacja Fox bojkotuje jego wizję, słabo promuje serial, w efekcie niemal go sabotuje. Rozpoczyna się emisja. Stacja Fox jest zdziwiona, że mało kto ogląda serial.

„Chance” – recenzja serialu z Hugh Lauriem

Jeśli Hugh Laurie, używając znów swojego właściwie idealnego amerykańskiego akcentu, gra w Chance, serialu, którego tytuł stanowi równocześnie nazwisko głównego (anty)bohatera, będącego przy tym lekarzem z problemami, oczywistym jest, że każdy od razu pomyśli o Housie. Wy też? To teraz wyrzućcie tę myśl z głowy.

hotel zacisze recenzja

„Hotel Zacisze” – recenzja kultowej komedii brytyjskiej

Rok 2016 bezlitośnie odebrał nam wyjątkowo dużo artystów, w tym także ludzi związanych mniej lub bardziej z filmem. Bowie, Wajda, Rickman, Yelchin… Zmarł także Ron Glass znany głównie z Firefly, a pod koniec listopada ujawniono, że niedawno odszedł w wieku osiemdziesięciu sześciu lat Andrew Sachs, kojarzony głównie z roli Manuela w Hotelu Zacisze.

westworld recenzja

„Westworld” – recenzja drugiego sezonu

Rok temu, kiedy zaczynała się emisja Westworld, do serialu przyciągnęły mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich było nazwisko Michaela Crichtona – mojego ukochanego pisarza, i zarazem scenarzysty i reżysera Świata Dzikiego Zachodu z 1973 roku. Drugą z nich było nazwisko Jonathana Nolana – człowieka, który był odpowiedzialny za jeden z najlepszych seriali XXI wieku (tak, tak), czyli Wybranych/Impersonalnych (Person of Interest).

opowiesc podrecznej recenzja

„Opowieść podręcznej” – recenzja drugiego sezonu

Znacie to uczucie, gdy oglądacie film i bohaterowi przydarza się akurat ta jedna rzecz, która was fizycznie boli? Macie świadomość, że oglądacie fikcję, ale na tę jedną rzecz jesteście wyjątkowo wrażliwi i odczuwacie ją tak, jakby się przydarzyła wam. Wyrywanie zębów, paznokci, uderzenie w nos, głęboko zakneblowane usta, wieszanie, skok z dachu, zerwane ścięgno, zgrzytnięcie zębami, skurcz mięśni…

sherlock czwarty sezon recenzja

„Sherlock” – recenzja czwartego sezonu: sprawa zaginionej fabuły

Tekst zawiera spoilery. Sherlock to jeden z najgłośniejszych seriali ostatnich lat. Rzadko można to powiedzieć o produkcji, która emituje trzy odcinki średnio co dwa lata, a jeszcze rzadziej można to powiedzieć o produkcji brytyjskiej. Tymczasem Sherlock zdobył sobie niezwykłą popularność, wydatnie wspomógł kariery Benedicta Cumberbatcha oraz Martina Freemana… I to właśnie ta popularność przyczyniła się zarazem do gigantycznej porażki serialu w tym roku.

„Firefly” – recenzja kultowego serialu sci-fi

Firefly to jeden z bardziej pechowych seriali amerykańskich, ale zarazem też jeden z bardziej kultowych. Choć można się sprzeczać, ile lat powinno minąć od premiery jakiegoś dzieła, by dało się je uznać za kultowe, w przypadku Firefly nie trzeba było wiele. Dziś, piętnaście lat po emisji, to produkcja, o której każdy, kto interesuje się chociaż odrobinę serialami, dużo słyszał i najczęściej już ją oglądał.